Za niezapłacenie za parking grozi nałożenie opłaty dodatkowej, która może być nawet kilkukrotnie wyższa niż standardowa stawka parkingowa. W zależności od rodzaju parkingu – miejskiego lub prywatnego – konsekwencje mogą być różne, ale w każdym przypadku zignorowanie obowiązku opłaty może skończyć się koniecznością zapłaty znacznie większej kwoty, a w skrajnych sytuacjach – sprawą sądową.
Opłaty dodatkowe za brak biletu parkingowego
W strefach płatnego parkowania w miastach brak ważnego biletu skutkuje nałożeniem przez zarządcę drogi opłaty dodatkowej. Jej wysokość jest określona w lokalnych uchwałach rady gminy lub miasta. Zwykle kwota ta wynosi od 100 do 300 złotych. Jeśli jednak kierowca zapłaci ją w krótkim terminie, często może liczyć na obniżenie należności.
W większości miast kierowca, który opłaci karę w ciągu kilku dni od otrzymania wezwania, zapłaci jedynie połowę pełnej stawki opłaty dodatkowej.
Parkingi prywatne i mandaty cywilne
Nieco inaczej wygląda sytuacja na parkingach należących do prywatnych firm. W tym przypadku brak biletu lub przekroczenie czasu postoju skutkuje wystawieniem wezwania do zapłaty – nie jest to mandat sensu stricto, lecz tzw. „opłata karna” wynikająca z warunków korzystania z parkingu. To roszczenie cywilne, które firma może dochodzić na drodze sądowej.
W przypadku parkingów prywatnych kierowca akceptuje regulamin w momencie wjazdu na teren parkingu – brak zapłaty oznacza naruszenie umowy.
Co dzieje się, gdy nie zapłacimy?
- Najpierw kierowca otrzymuje wezwanie do uregulowania opłaty dodatkowej.
- Jeśli zignoruje wezwanie, sprawa może trafić do windykacji lub sądu.
- Nieuregulowana należność może być egzekwowana przez komornika.
Brak reakcji na wezwanie do zapłaty może oznaczać wzrost kosztów – doliczane są odsetki, koszty sądowe i egzekucyjne. Ostatecznie więc rachunek za nieopłacony parking może być kilkakrotnie wyższy niż pierwotna opłata.
Jak uniknąć problemów?
Sprawdzaj zasady i oznakowanie
Przed zaparkowaniem zawsze warto przeczytać regulamin i sprawdzić, czy teren jest objęty płatnym parkowaniem. Wiele miast wprowadza także aplikacje mobilne, które ułatwiają opłacenie postoju bez konieczności drukowania biletu.
Zachowuj potwierdzenia płatności
Dowód w postaci biletu lub potwierdzenia z aplikacji może być kluczowy w przypadku sporu. Nawet drobne niedopatrzenie, jak źle wprowadzony numer rejestracyjny, potrafi skutkować wezwaniem do zapłaty.
Podsumowując, brak opłacenia parkingu to nie tylko kwestia mandatu, ale też potencjalnych problemów finansowych i prawnych. Lepiej więc zawsze pamiętać o bilecie – to najtańsze i najprostsze rozwiązanie.




